Fruzia & Bombel

środa, 1 maja 2013

naleśnik :)

 



Jeden naleśnik a tyle możłiwości ale najważniejsze, że cały został zjedzony :)
A Wojtek kombinuje jak może by się przemieścić, wychodzi mu to jak na razie do tyłu.


 



























Ninka dziś pyta się przekopującego ogródek i wycinającego krzaczory Pawła:
N: " Tato, ty zabijasz te roślinki żebyśmy je zjedli?"


Autor: MarchEv o 13:28
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

Archiwum bloga

  • ►  2014 (6)
    • ►  czerwca (2)
    • ►  lutego (2)
    • ►  stycznia (2)
  • ▼  2013 (27)
    • ►  października (1)
    • ►  lipca (2)
    • ►  czerwca (3)
    • ▼  maja (5)
      • Ja chcę wyjść :)
      • raczkujący Wojciech
      • Wiosna
      • Książe Wojciech
      • naleśnik :)
    • ►  kwietnia (3)
    • ►  marca (8)
    • ►  lutego (5)

O mnie

MarchEv
Wyświetl mój pełny profil
Motyw Prosty. Obsługiwane przez usługę Blogger.